Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 8 stycznia 2018

XXI Cyberfoto 2018 in Częstochowa (deadline 30-th March, Jury 05-th April)

Jak co roku zachęcam do udziału w międzynarodwym konkursie Cyberfoto w Częstochowie, który posiada od 1997 roku swoją bogatą historię, i jak sądzę, swoje miejsce nie tylko w historii fotografii polskiej, ale także antropologii obrazu (kulturze wizualnej) i medioznastwie. Warto znanczyć, że co roku wydawany jest skromny polsko-angielski katalog, wraz z moim krytycznym omówieniem, co powinno być zachętą nie tylko dla wielu początkujących twórców.  Tu prezentowało swoje prace wielu intresujących twórców. Wymienię nazwiska, które pamiętam z ostatnich kilku lat: Paulina Stasik, Magdalena Samborska, Marzena Kolarz, Judyta Bernaś, Eugeniusz Nurzyński, Jacek Szczerbaniewicz, Marta Dąbrowska, Halina Marduła, Ryszard Czernow, Patrycja Pawęzowska,  Katerina Mistal, Jolanta Krawiec, Kamila Rosińska, Konrad Chrzanowski, Izabella Retkowska, Mirosław Iskra. Chiałbym zaznaczyć, że w tym przypadku kolejność nazwisk nie ma żadnego znaczenia. Uczestnicy konkursu moga być pewni, co do sprawiedliwego werdyktu jury, choć oczywiście nie ma wyborów idealnych, które by wszystkich satysfakcjonowały.

Dear madam, Dear sir
We kindly ask you to broadcast the regulations of the International Contest of Digital Photocreation  ”CYBERFOTO 2018”
in your photographic community.  The purpose of this contest is to promote digital photography as an art with a particular
culture-producing meaning and to show the possibilities of digital creations of photographic images. It is the largest contest
of its type in Poland with over 1000 photos flowing in from all over the world. A catalogue in Polish and English is issued
from an open-air exhibition.
Works sent to the contest stress the relations that occur in the art of world imagery, which is being continuously evolved
towards the creation of certain visions based on advanced image recording technologies. The ambition of this contest’s
message is to maintain the bond with the modern quality of visual culture that is also forming our national identity.
Every year the exhibition is accompanied by a seminar devoted to the relations between art and technology.
We kindly invite you to participate in the ”CYBERFOTO” contest.

Szanowni Państwo
Uprzejmie prosimy o rozpropagowanie regulaminu XXI Międzynarodowego Konkursu Cyfrowej Fotokreacji
CYBERFOTO 2018 w Państwa środowisku fotograficznym.  Konkurs ma na celu promocję fotografii cyfrowej jako sztuki
o szczególnym ładunku kulturotwórczym, oraz pokazanie możliwości  cyfrowej kreacji obrazu fotograficznego.
Jest to największy tego typu konkurs w Polsce. Corocznie napływa ponad 1000 fotografii z całego świata.
Z wystawy poplenerowej wydawany jest katalog w języku polskim i angielskim.
Prace nadesłane na konkurs akcentują relacje zachodzące w sztuce obrazowania świata, która ciągle ewoluuje
w kierunku wytworzenia pewnej wizji opartej na zaawansowanych technologiach rejestracji obrazu.
Ambicją   przesłania   tego   konkursu   jest   utrzymanie   stałej    więzi z nowoczesną jakością kultury wizualnej,
kształtującej także naszą tożsamość narodową.
Wystawie corocznie towarzyszy seminarium poświecone relacjom pomiędzy sztuką
a technologią. W załączeniu przesyłamy regulamin konkursu.
Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie CYBERFOTO 2018.

czwartek, 4 stycznia 2018

Obchody 100-lecia awangardy w Polsce. Grupa Łódź Fabryczna (1988-1998). Nieznana karta łódzkiej neoawangardy

Łódź-stolica awangardy. Centrum miasta, ul. Kilińskiego, marzec 2017, fot. K.Jurecki

W 2017 roku w całej Polsce, pod protektoratem prezydenta Polski, hucznie obchodzono w wielu muzeach i galeriach stulecie awangardy polskiej. Odbywały się: wystawy, sympozja i seminaria. Wydano wiele katalogów i książek, np. kolejną o Warsztacie Formy Filmowej. Co nowego dodano w materii poznania zjawiska awangardy klasycznej i neoawangady? Pewnie z perspektywy czasowej zobaczymy....i może ocenimy czy wzniecimy debatę? Ciekawa była np. wystawa z Muzeum Sztuki w Łodzi o Prampolinim i futuryzmie, ale zabrakło np. reprezentatywnych obrazów olejnych, rzeźb oraz fotografii, gdyż właśnie futuryści po raz pierwszy użyli zdjęć do strategii awangardowej.

Moje wątpliwości na temat obchodów zaczęły się, gdy zobaczyłem, że Muzeum Sztuki do informacji o obchodach  wybrało obraz z kolekcji grupy a.r. Enrico Prampoliniego pt. Tarantella (1920), który jako grafik w latach 30. pracował dla reżimu Musollinego. Trudno dziś o bardziej problematyczny wybór. Dlaczego nie posłużono się np. obrazem Strzemińskiego czy rzeźbą Kobro? Warto dodać, że ciekawe niewielkie wystawy poświęcone Hillerowi i Wegnerowi miały także miejsce w Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi. Ta galeria w wyniku nietransparentnego i utajnionego konkursu (przebieg, wyniki, programy kandydatów) ma od 01.01.18. nowego dyrektora. Czy nawiąże on do dziedzictwa awangardy? Myślę, że nie.

Natomiast na jednej z wystaw w MS w Łodzi  poświęconej refleksji nad twórczością Kobro pt Poruszone ciała. Choreografie nowoczoczesności (2016/2107) zobaczyłem film Leni Riefenstahl. Czy kuratorka wystawy i dyrektor MS w Łodzi nie wiedzą, że jej twórczość nie miała nic wspólnego z nowoczesnością i ideami Kobro i sytuowała się stronie propagandy faszystowskiej samego Adolfa Hitlera? W kilku tekstach o tej dziwnej wystawie, oczywiście nikt z recezenntów, nie zwrócił na ten kompromitujący fakt uwagi. Muzeum Sztuki, słusznie zresztą, oceniane jest jako wiodące w Polsce. Ale do wielu wystaw, konkretenych wyborów, można mieć elementarne zastrzeżenia, co do profesjonalizmu i trafności analiz. Strzemiński i Kobro, potem Witkacy byli byli znani na świecie od lat 70., zaczynając od wystawy w Essen w 1973 roku. Kogo nowego od tego czasu udało się pokazać w światowych muzeach? Alinę Szapocznikow i Andrzeja Wróblewskiego, ale to nie za sprawą wystaw z MS w Łodzi.

Wiele wystaw w ramach obchdów awangardy było organizowanych na siłę, a szczytem tych operacji była ekspozycja w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu pt. W rytmie buntu. Polska awangarda międzywojnia, na której pokazano grafików z tradycyjnego Rytu, ale przede wszystkim nacjonalistów i zwolenników sanacji, czyli grupę Szczep Rogate Serce. Trudno o większe nieporozmienie, delikatnie nazywając materię problemu.

Jako jedyny widz oglądałem 21.12.17 w Bunkrze Sztuki w Krakowie ekspozycję The Trouble with Value, także wpisaną w obchody awangardy. Niewiele miała ona wspólnego z ideą awangardy. Był to przypadkowy, jak dla mnie, dobór różnych, arbitralnie dobranych prac, czasem intresujaych. Dochodzę do smutnej konstatacji że do obchodów wpisywano bezkrytycznie wszystko, np. pokazaną w Muzeum Narodowym w Szczecinie wystawę pedagogów miejscowej uczelni ... Dlatego jublileusz nie miał, bo nie mógł mieć specjalnego znaczenia dla polskiego życia artystycznego, w jego wymiarze historycznym, jak i refleksji najnowszej. 

Jako swój wkład do jubileuszu, z którym jako krytyk jestem też związany, prezentuję list grupy Łódź Fabryczna wraz z dwoma oryginalnymi zdjeciami z 1993, która czeka na swoje opracowanie i wystawę: fotografii, filmów, muzyki eksprymentalnej, np. zapis koncertu z Lochów Manhattanu. Zobaczymy, kiedy doczekamy się takiej prezenatcji? Dodam, że grupa zapisała istotną kartą nie tylko dla łódzkiej sceny artystycznej lat 80. i 90. XX wieku. Mało o niej wiemy, gdyż niektórzy artyści grupę dosłownie niszczyli i o tym też trzeba kiedyś napisać.


list do K. Jureckiego, 13.XII, 1993 z dwiema oryginalnymi zdjęciami


P.S. Po konkursie na kandydata na stanowisko dyrektora MGS w Łodzi zorganizowanym w 2017 roku przez prezydent Miasta Łodzi, gdzie przewodniczacym komisji konkursowej był wiceprezydent Krzysztof Piątkowski, wiem jedno. W żadnym konkursie organizowanym przez Wydział Kultury UM w Łodzi, gdzie rządzą politycy z PO i SLD, którzy dobierają skład komisji (SHS, ZPAP) nie wezmę w przyszłości udziału. Nie był to przejrzysty konkurs najdelikatniej ujmując sprawę. I jeszcze jedno. Mój bardzo dobry znajomy Tomasz Sobieraj przed konkursem powiedział mi "słuchaj dyrektor już dawno został wybrany". Wiele wskazuje na to, że niestety miał rację.