Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Wystawa pt. Krzysztof Jurecki. Mój Kraków z lat 80. XX wieku. Blaski i cienie / My Cracow in the 1980s. Lights and shadows (Muzeum UJ w Krakowie, 13.03-19.04.2026)

Plakat do wystawy, ze zdjęciem K. Jureckiego  z Aukcji dla Solidarności w Muzeum Narodowym w Krakowie, 1981 r.

Słynnym budynku Collegium Maius studiowałem w latach 1979-1985, ponieważ mieścił się tutaj IHS. W tym miejscu, czyli w samym Muzeum UJ w Krakowie mieliśmy zajęcia z doc. B. Gadomskim z przedmiotu Techniki sztuk plastycznych. I właśnie w kawiarni u Pęcherza znajdują się trzy sale, w które przeznaczone są na ekspozycje czasowe Muzeum. Wystawę ostatecznie zaaranżował i powiesił Jacek Kumański, któremu chciałbym bardzo podziękować. Składam także podziękowania wicedyrektor Muzeum dr Joannie Śladze oraz Annie Baranowej, mojej koleżance ze studiów, a obecnie znanej krytyczce sztuki, uczestniczce happeningu pod Collegium Maius w 1981 r., która w czasie wernisażu przypomniała to wydarzenie artystyczne.

Otwarcie, fot. K. Jurecki


K. Jurecki, Na objeździe studentów historii sztuki. Okolice Dukli, 1983 (2026)

Otwarcie, fot. Michał Sowa


Dzięki pomocy przyjaciela Grzegorza Zygiera udało się bardzo szybko doprowadzić do otwarcia wystawy prawie 100 zdjęć z lat 80. Do pokazu wydrukowałem też 4 nowe prace ze starych negatywów, aby zaakcentować inne, potencjalne aspekty moich ówczesnych
zainteresowań. 

K. Jurecki, W czasie drugiej pielgrzymki, 1983 (2026)

K. Jurecki, Strajk na UJ-cie, 1981, vintage print

K. Jurecki, Podgórze, 1981, vintage print

Do pokazy napisałem krótki tekst, podzielony na trzy części, odpowiadające trzem salom ekspozycyjnym:

Krzysztof Jurecki. Mój Kraków z lat 80. XX wieku. Blaski i cienie

Ekspozycja prezentuje 82 oryginalne odbitki  żelatynowo-srebrowe („vintage prints”) z lat 1979-1984 oraz 4 wydruki z negatywów z tych lat, zrealizowane w większym formacie w 2026 r.  Wystawa opiera się na części mojego archiwum z okresu, kiedy będąc studentem historii sztuki w gmachu Collegium Maius UJ, dokumentowałem wszystko to, co dotyczyło Krakowa, jego życia politycznego i kulturalnego. W tym czasie często oglądałem wystawy w galerii ZPAF, w Krakowskim Towarzystwie Fotograficznym oraz najchętniej w Jaszczurowej Galerii Fotografii, ponieważ autorski program Adama Rzepeckiego, a zwłaszcza działania grupy Łódź Kaliska, wydawały mi się najciekawsze w „szarym w pejzażu” fotografii polskiej.

Wystawa pokazuje prace w zdecydowanej większości nigdy nieprezentowane publicznie. Oryginalne odbitki zaświadczają, że fotografia była dla mnie bardzo ważnym zajęciem i zagadnieniem teoretyczno-historycznym, realizowanym także na seminariach z historii sztuki u dra hab. Piotra Krakowskiego i prof. Mieczysława Porębskiego. Byłem amatorem, ale o pogłębionej świadomości teoretycznej tego czym była i może być fotografia. W latach 1979-1984 prowadziłem Studencką Agencję Fotograficzna na UJ, działając w grupie kilku pasjonatów. Zdjęcia dotyczące życia studenckiego wykonywałem dla kilku roczników studentów historii sztuki, głównie członków Koła Naukowego, świetnie prowadzonego przez Zbigniewa Turleja.  Dotyczyły one przede wszystkim objazdów zabytkoznawczych oraz życia politycznego, jak Biały Marsz czy Aukcja na rzecz Solidarności zorganizowana w Muzeum Narodowym. Obecna wystawa składa się z trzech części:

 

Fragment wystawy, fot. KJ

Pierwsza, pt. Życie studenckie w latach 1979-1985. Zdjęcia pokazują wyjazdy naukowe, w tym do Włoch w 1983 r.  z dr. Janem Ostrowskim i dr. hab. Piotrem Krakowskim. Najważniejsze w tym zbiorze są prace z happeningu zorganizowanego w 1981 r. przez koleżankę ze studiów Annę Baranową, z udziałem m.in. Krystyny Czerni i studentów teatrologii pod egidą NZS, poświęconego Marcelowi Duchampowi. Obserwatorem tego spektakularnego wydarzenia  był m.in. Marek Ciesielczyk, a moje zdjęcia miały być wydrukowane w jego niezależnym piśmie „Po prostu Bis”, lecz uniemożliwił to stan wojenny. Dokumentację parateatralnego wydarzenia wykonałem wraz ze swoim bratem Jarkiem (właściwe Jerzym) Jureckim; fotografowaliśmy dwoma aparatami. Było to fascynujące wydarzenie, świadczące o zaangażowaniu polityczno-artystycznym studentów z NZS. Podobne zaangażowanie miało miejsce podczas Aukcji w Muzeum Narodowym w Krakowie, przeprowadzonej przez Annę Król, Tomasza Fiałkowskiego i Andrzeja Starmacha w 1981 r.

Cześć druga pt. Inny Kraków i jego okolice. Oprócz nietypowych widoków zaniedbanego Kazimierza i Podgórza, niszczejących rzeźb, interesowało mnie nietypowe pokazanie zabytków i detali. Niektóre zdjęcia pochodzą z wyjazdów niedaleko Krakowa z doc. Jerzym Gadomskim lub zajęć z konserwatorstwa z mgr. Zbigniewem Beiersdorfem. Interesowała mnie zwłaszcza tzw. Tandeta oraz żebracy jako metafora ludzkiej biedy - bez pokazania konkretnej twarzy. Inny Kraków to także muzyka popularna i zespoły, takie jak: Wały Jagiellońskie czy Budgie. Ciekawi mnie, czy ktoś poza mną fotografował ten cywilizacyjny relikt czasu, jakim była ówczesna Tandeta, gdzie handlowano dosłownie wszystkim. Ale inny Kraków oznacza dla mnie również Kraków romantyczny i symboliczny, o tradycji Młodej Polski, co także pragnąłem przekazać w swych pracach.

Fragment wystawy, fot. KJ

Trzecia cześć pokazu jest najważniejsza. Zapowiada to już tytuł: Walka o wolność. Strajk na UJ w 1981 roku. Tę walkę - w sensie ideowym - rozpoczął już pontyfikat papieża Polaka, Jana Pawła II. W lutym 1981 r. byłem uczestnikiem strajku na UJ, miałem akredytację niezarejestrowanego jeszcze NZS do jego fotografowania. Strajk UJ i innych krakowskich uczelni był wynikiem poparcia dla uczelni łódzkich. Ostatecznie NZS został zarejestrowany 18.02.1981 r.  Zdjęcia pokazują bramę główną do Collegium Novum, w tym sprawdzanie przepustek, codzienne chwile, mijające godziny czy ważne wystąpienia i głosowania. Fotografowałem bez lampy na mało czułych negatywach - stąd ich niedoświetlenie. W stanie wojennym sfotografowałem m.in. przebieg manifestacji z 03.05.1982 r. na Rynku Głównym, w której brało udział kilka, może kilkanaście tysięcy osób. Oczywiście została spacyfikowana przez ZOMO. Dla podziemnego NZS AGH, na zlecenie Łysego (Dariusza Warpasa zm. 2022 r.), wykonałem zestaw 10 „pocztówek” (9 x 14 cm) pokazujących m.in. wydarzenia z 03.05. 1982 r. na Rynku, grób Bogdana Włosika w Nowej Hucie oraz portret z Piłsudskim (reprodukcja). Każdy zestaw liczył 10 sztuk. Razem z bratem Jarkiem odbiliśmy go w ilości 1000 egz., w sumie 100 zestawów po 10 prac. Z jednego zestawu pozostały mi tylko 4 oryginalne odbitki. Ale może jeszcze się znajdą, choć nie ma ich w archiwach IPN.

W  dniu otwarcia, fot. KJ

W  dniu otwarcia, fot. KJ

W  dniu otwarcia, fot. KJ

Fotografie z Krakowa z I połowy lat 80. pokazują spektrum mojego świata - z jego romantycznym pięknem, symbolicznymi wymiarami melancholii oraz radością bycia młodym. Mój światopogląd, to kim i jakim jestem, ukształtował się w Krakowie. Wiele z fotografii, pokazanych na wystawie w Muzeum UJ,  zostało opublikowanych w albumie Krzysztof Jurecki. Dokument i inscenizowanie. Lata 80. w fotografii w pryzmacie krytyki sztuki, wydanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Lubartowie pod koniec 2025 r.

Ps. Do wystawy dołączonych zostało jeszcze 8 zdjęć będących własnością K. Czerni, a dotyczących happeningu pod Collegium Novum z 1981 r.

W  dniu otwarcia, fot. KJ

W  dniu otwarcia. Tłumaczę sens zdjęcia. fot. Muzeum UJ

W  dniu otwarcia. Publiczność,  fot. Muzeum UJ

 

Krzysztof Jurecki. My Cracow in the 1980s. Lights and shadows

The exhibition presents 82 vintage prints from the 1979-1984 period and four prints from negatives made in the same period, realised in a larger format in 2026. The exhibits were drawn from a portion of my archive formed at the time when, as a student of art history in the JU Collegium Maius building, I was documenting everything related to Cracow, its political and cultural life. During that period I often visited exhibitions at the ZPAF gallery, the Cracow Photographic Society, and the Jaszczur Gallery of Photography since I found Adam Rzepecki’s authorial programme, and especially the activity of the Łódź Kaliska group, to be the most interesting part of the “grey landscape” of Polish photography.

The majority of the works presented in the exhibition have never been publicly displayed. The original prints prove that I have always treated photography very seriously as a theoretical and historical subject, which I also pursued by taking part in the art history seminars provided by Dr hab. Piotr Krakowski and Prof. Mieczysław Porębski. If I was an amateur, I was one with a deeper theoretical consciousness of what photography was and what it could become. From 1979 to 1984 I supervised the Student Photographic Agency at the Jagiellonian University together with a few other enthusiasts. I took photographs documenting student life for a few year grades of art history students, especially for the Study Group with its excellent leader Zbigniew Turlej. Most photographs illustrated tours of historical monuments and political events, such as the White Walk or the Solidarity Auction organised in the National Museum.

The present exhibition includes three parts:

The first part is named Student life from 1979 to 1985. The photographs document research trips, including a visit to Italy in 1983 with Dr Jan Ostrowski and Dr hab. Piotr Krakowski. However, the most important works in this collection were taken at a happening dedicated to Marcel Duchamp, organised in 1981 by Anna Baranowa, a friend from university, with the participation of Krystyna Czerni and theatre students under the auspices of the Independent Students' Association (NZS). Among the witnesses of this spectacular event was Marek Ciesielczyk, and my photographs were to be published in his independent periodical Po Prostu Bis but the declaration of martial law prevented the publication. I documented that quasi-theatrical event together with my brother Jarek (Jerzy) Jurecki; we used two photo cameras. It was a fascinating demonstration of the political and artistic engagement of Independent Students’ Association. A similar event took place during the Auction at the National Museum, performed in 1981 by Anna Król, Tomasz Fiałkowski, and Andrzej Starmach.

The second part is named The Other Cracow and its surroundings. Next to unusual sights found in dilapidated Kazimierz and Podgórze districts or crumbling sculptures I was interested in showing historical monuments and details. Some of the photographs were taken on trips with Docent Jerzy Gadomski to places near Cracow or during the art conservation classes held by Mgr. Zbigniew Beiersdorf. I was especially interested in so-called Tandeta, Cracow’s biggest open-air market, and beggars as a metaphor for human misery, without showing any individual faces. However, other Cracow also means popular music and bands, such as Wały Jagiellońskie or Budgie. I wonder if anyone beside me photographed the anachronism of Tandeta, a place where you could buy and sell literally everything. And then, my Other Cracow is also a city of romanticism and symbolism, with its Young Poland tradition, which is something I wanted to include in my works.

The third part of the presentation is the most important. Even its title stresses its importance: The Fight for Freedom. Jagiellonian University student strike in 1981. This fight, understood as an ideological struggle, began with the pontificate of the Polish pope John Paul II. In February 1981 I joined a student strike at the Jagiellonian University with accreditation from the still unregistered Independent Students’ Association to photograph the event. The JU strike and similar protests happening in other Cracow’s universities expressed the support for Łódź universities. Eventually, the ISA was registered on 18 February 1981. The photographs show the main entrance to the Collegium Novum, including scenes of pass checking, glimpses of daily life, the passing hours, or important speeches and voting sessions. I used a camera without a flash and low-sensitivity negatives, which is why they are underexposed. During the martial law period, I photographed, among other things, the course of the demonstration that took place in the Main Square on May 3, 1982, attended by several thousand people. Of course, it was pacified by the riot police. For the underground ISA, on behalf of “Łysy” (Dariusz Warpas, died in 2022), I made a set of 10 “postcards” (9 x 14 cm) showing, among other things, the events of May 3, 1982, in the Market Square, the grave of Bogdan Włosik in Nowa Huta, and a portrait of Piłsudski (reproduction). Each set consisted of 10 pieces. Together with my brother Jarek, we printed 1,000 copies, a total of 100 sets of 10 pieces. I only have 4 original prints left from one set. But maybe there are more, even though they are not in the National Institute of Remembrance archives. 

The photograhs taken in Cracow during the early 1980s reflect the spectrum of my world, with its romantic beauty, symbolic dimensions of melancholy, and the joy of youth. My worldview, who and what kind of person I am, was shaped in Cracow. Many of the photographs shown at the JU Museum exhibition were published in an album titled Krzysztof Jurecki. Documenting and Staging. The 1980s in Photography through the Prism of Art Criticism, published by the Municipal Public Library in Lubartów at the end of 2025.

 P.S. The exhibition also includes 8 photos owned by K. Czerni, relating to the happening at Collegium Novum in 1981.

Krzysztof Jurecki

Trans. Paweł Siemianowski 

Początek wystawy. Zdjęcie pt. Iwona, 1982, 24 x 29,5, vintage print, fot. KJ

W  dniu otwarcia, fot. Muzeum UJ

Do wystawy w Łodzi (2025/26), w Krakowie (2026) oraz następnych, na Allegro dostępny jest  album pt. Krzysztof Jurecki. Dokument i inscenizowanie. Lata 80. w pryzmacie krytyki sztuki

czwartek, 29 stycznia 2026

Wystawa fotografii Katarzyny Leszczyńskiej-Kaszuby Osad w Galerii Patio 2 (do 02.02.2026)


Otwarcie wystawy 17.12.2025. Od lewej: Katarzyna Peek, K. Leszczyńska-Kaszuba, K.Jurecki

Fragment ekspozycji.


Do 02.02,2026 r. czynna jest w Łodzi ekspozycja, która przynosi odbiorcom oraz mi osobiście wiele radości. Rzadko spotyka się pokazy przemyślane, pełne w sensie idei przekazu. Na otwarciu mówiłem, że AHE w Łodzi, oczywiście kierunek Grafika, może być dumne z takiej absolwentki. Każda pokazana praca jest nie tylko wynikiem osobistych przemyśleń, doświadczeń życiowych, ale badaniem i opanowywaniem trudnych do połączenia materiałów i różnych materii, w tym nanoszenia emulsji fotograficznej na szary papier, podawanej alchemicznym zabiegom. Artystka w pełni panuje nad analogową techniką swych unikatowych prac przedstawiając najczęściej swą postać lub twarz z różnymi atrybutami o głębokim znaczeniu symbolicznym - od tradycji sztuki dawnej po feministyczno-kobiece wątki, w różnych stanach swej codziennej egzystencji. Tak, to jest fotografia egzystencjalna, warta pokazania na dużym festiwalu lub w renomowanej galerii w Polsce. 

Dodatkowo Katarzyna posiada dużą wiedzę z zakresu historii fotografii, co jest konieczne, aby nie być gwiazdą jednego czy kilku sezonów artystycznych i szybko wyczerpać określony potencjał, ponieważ brakuje wtedy podstawy teoretycznej. Obecnie, w 2026 r., jesteśmy na nowym etapie praktyki fotograficznej, w której jej uczestnicy: krytycy, menadżerowie, artyści często nie znają podstawowych informacji z historii fotografii i kultury wizualnej, a wystawiają  na największych festiwalach lub centrach sztuki. Jako przykład takiej praktyki podam bardzo duży pokaz z CSW w Warszawie pt. Oczy moje zwodzą pszczoły (2025). Ale zaznaczę, że oczywiście nie wszyscy z wystawiających tutaj nie posiadają odpowiednej refleksji. Jak to jest możliwe? W czasach kiedy "każdy jest artystą", fotografowie posługują się modnymi trendami i głównie polegają na swej intuicji lub opinii eksperckiej (na przeglądzie portfolio, warsztacie czy w szkole artystycznej), a Narodowa Galeria Sztuki Zachęta w Warszawie zajmuje warsztatami jogi. Przy okazji. Nie mam nic przeciwko jodze, jak najbardziej polecam, ale w jakimś warszawskim domu kultury, nawet codziennie. 

ps. Była to ostatnia ekspozycja pod moim kierownictwem w Galerii Patio 2. Programem galerii kierowałem od października 2018 do grudnia 2025. Odpowiadałam także za  foldery do wystaw, w tym teksty i ilustracje. Coś się zaczyna coś kończy. Długo będę pamiętał niektóre z pokazów. Ale o tym może innym razem

Rozkładówka folderu do wystawy w Galerii Patio 2, AHE 


Wystawa

Wystawa

Początek ekspozycji

niedziela, 11 stycznia 2026

Audycja radiowa z Igą Niewiadomską o mojej ekspozycji w Łodzi. Wystawa do 01.02.2026 i niedługo ukaże się album do pokazu w Galerii Bałuckiej

04.01.26 miała premierę audycja o fotografii lat 80., w kontekście mojej wystawy w Galerii Bałuckiej Łodzi.

Zachęcam do posłuchania rozmowy jaką przeprowadziła ze mną na wystawie, w dniu wernisażu 18.12.2025 Iga Niewiadomska. Rozmawiamy o polskiej fotografii tego okresu, oraz o moich dokonaniach, które często realizowałem z bratem - Jarkiem Jureckim (1955-2013). Na pokazie znajdują się 32 jego prace oraz kilka wykonanych wspólnie.

Plakat do wystawy w MGS zaprojektowany przez Idę Małgorzatę Stańczyk
 
K.Jurecki, Ul. Partyzancka, Lubartów, 1983, 1983 (vintage print)

Iga Niewiadomska i K.Jurecki, Po nagranej rozmowie, 19.12.2025

 
 
Marek Janiak i ja, fot. Pynio. W tle część pt. Relacje
 

Fragment wystawy K. Jureckiego, część pt.  Kraków – czas studiów 1979–1985, fot. M. Ziętkiewicz


Fragment wystawy K. Jureckiego, część pt. Czas Solidarności i stan wojenny, fot. M. Ziętkiewicz


Wernisaż - 18.12.2025 godz. 18.15. Krzysztof Jurecki i dyrektor MGS w Łodzi Artur Chrzanowski,  fot. M. Ziętkiewicz
 
K. Jurecki, Kirkut, Lubartów, 1983
 

Fragment wystawy K. Jureckiego, część pt. Prowincja, fot. M. Ziętkiewicz
 
K.Jurecki, 3 maja 1982, Kraków, 1982 (9 x 14 cm vintage print)
 
Oprowadzanie kuratorskie, 19.12.2025, fot. Grażyna Klama
 
Oprowadzanie kuratorskie 19.12.25 godz. 14. Od lewej E. Łazikowski, Ryszard Czernow, Ewa Czernow, Grażyna Klama i K. Jurecki, fot. Paweł Hajcel
 
 


Tekst K. Jureckiego wprowadzający do wystawy w Galerii Bałuckiej
 

 
         PS. Co dziś 03.04.26 w "Gazeta.pl" przeczytałem o Łodzi? Może moje zdjęcia były prorocze w               relacji do obecnego stanu nieustannie remontowanego miasta. Dodajmy bez końca do końca. Jak            na tym tle wyglada kultura, w tym sztuki wizualne i galerie?  łatwo się domyślić.

                 Essox12 (12.02.2026, 13:21)
            W Łodzi rządzi Platforma Deweloperska i idioci. To co się wyprawia w tym mieście to się w głowie nie mieści. Nie ma chyba drugiego miasta w Polsce tak debilnie zarządzanego. Wielkopowierzchniowe  reklamy praktycznie wszędzie, pozamykane ulice, niekończące się remonty, zasyfiała Piotrkowska z Żabką co 50 metrów. Do tego pomysły by zabrać tereny Ogrodu Botanicznego pod jakąś chorą dżunglę.  A do tego patodeweloperka w samym centrum w bezpośredniej okolicy dworca Łódź-Fabryczna. Jprd...