Otwarcie wystawy 17.12.2025. Od lewej: Katarzyna Peek, K. Leszczyńska-Kaszuba, K.Jurecki
Fragment ekspozycji.
Do 02.02,2026 r. czynna jest w Łodzi ekspozycja, która przynosi odbiorcom oraz mi osobiście wiele radości. Rzadko spotyka się pokazy przemyślane, pełne w sensie idei przekazu. Na otwarciu mówiłem, że AHE w Łodzi, oczywiście kierunek Grafika, może być dumne z takiej absolwentki. Każda pokazana praca jest nie tylko wynikiem osobistych przemyśleń, doświadczeń życiowych, ale badaniem i opanowywaniem trudnych do połączenia materiałów i różnych materii, w tym nanoszenia emulsji fotograficznej na szary papier. Artystka w pełni panuje nad analogową techniką swych unikatowych prac przedstawiając najczęściej swą postać lub twarz z różnymi atrybutami o głębokim znaczeniu symbolicznym, w różnych stanach swej zwykłej egzystencji. Tak, to jest fotografia egzystencjalna, warta pokazania na dużym festiwalu lub w renomowanej galerii w Polsce.
Dodatkowo Katarzyna posiada dużą wiedzę z zakresu historii fotografii, co jest konieczne, aby nie być gwiazdą jednego czy kilku sezonów artystycznych i szybko wyczerpać określony potencjał, ponieważ brakuje wtedy podstawy teoretycznej. Obecnie, w 2026 r., jesteśmy od wciąż w nowym etapie praktyki fotograficznej, w której jej uczestnicy: krytycy, menadżerowie, artyści często nie znają podstawowych informacji z historii fotografii i kultury wizualnej, a wystawiają na największych festiwalach lub centrach sztuki. Jako przykład takiej praktyki podam bardzo duży pokaz z CSW w Warszawie pt. Oczy moje zwodzą pszczoły (2025). Ale zaznaczę, że oczywiście nie wszyscy z wystawiających tutaj nie posiadają odpowiednej refleksji. Jak to jest możliwe? W czasach kiedy "każdy jest artystą", fotografowie posługują się modnymi trendami i głównie polegają na swej intuicji lub opinii eksperckiej (na przeglądzie portfolio, warsztacie czy w szkole artystycznej), a Narodowa Galeria Sztuki Zachęta w Warszawie zajmuje warsztatami jogi. Przy okazji. Nie mam nic przeciwko jodze, jak najbardziej polecam, ale w jakimś warszawskim domu kultury, nawet codziennie.
Wystawa
Początek ekspozycji






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz